
Uroczystość odsłonięcia pomnika – kopii historycznej rzeźby Chrystusa – przy ul. Seminaryjnej w Bydgoszczy zgromadziła wielu mieszkańców. Udział w niej wzięli: wicewojewoda kujawsko-pomorski Dariusz Kurzawa, przedstawiciele władz miasta oraz diecezji bydgoskiej z bp. Janem Tyrawą, który poświęcił monument. Po ceremonii pod pomnikiem uczestnicy przeszli w procesji ul. Kruszwicką w stronę kościoła Świętej Trójcy.
Od kilku lat o odbudowę monumentu zabiegał Jerzy Derenda, prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy. Wczoraj, to on obwieścił powrót rzeźby do naszego miasta. Autorem nowego pomnika jest bydgoski rzeźbiarz Marek Rona. Artysta odtworzył go, nie bez trudu, na podstawie kilku zachowanych fotografii kiepskiej jakości. Rekonstrukcja jest z odporniejszego i trwalszego sztucznego kamienia niż oryginał. Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa ma ponad 2 m wysokości i stoi na czterometrowym cokole – to najwyższy monument w mieście.
Pomnik jest rekonstrukcją przedwojennego monumentu, którego odsłonięcie w 1932 r. było formą podziękowania za powrót Bydgoszczy do Polski i wielką manifestacją wiary i patriotyzmu. "Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, Bydgoszcz wyzwolona" – taki napis widniał na pomniku Chrystusa Zbawiciela. W uroczystości wzięło wówczas udział kilkanaście tysięcy osób. – Wtedy to był powszechny entuzjazm i radość, że właśnie postanowieniem Traktatu Wersalskiego doprowadzono do tego, że Bydgoszcz wróciła do macierzy. Uważano, że to jest nadzwyczajne zrządzenie losu i trzeba podziękować Bogu – opowiada Jerzy Derenda, prezes Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy. Wysadzili go Niemcy po wejściu do miasta w 1939 r. Autorami pomnika byli bydgoscy rzeźbiarze – Piotr Triebler i Teodor Gajewski, a sfinansowali go sami mieszkańcy. Pierwowzór wykonany był z piaskowca.
Więcej zdjęć w Galerii