Wojewoda Zbigniew Hoffmann spotkał się we wtorek - 17 lipca - z przedstawicielami największych firm inwestujących w podtoruńskich Łysomicach.
Przedstawiciele firm SHARP, Takeshi Hasegawa, Sumika Electronic Materials Poland oraz Kimoto Poland mają poważne obawy o dotrzymanie planowanego terminu oddania do użytku inwestycji na terenie łysomickiej podstrefy. Aby inwestorzy byli zadowoleni z ulokowania swoich fabryk w Łysomicach, do rozwiązania pozostał jeden problem: przyspieszenie prac nad budową autostrady A1 i A2, a także wzmocnienie i rozwinięcie portu lotniczego w Bydgoszczy.
W ślad za Sharpem do Łysomic ściągnął już Orion Electric. W ich sąsiedztwie chcą się budować: firmy Sanritz, Nitto Denko, Sohbi Kohgei, Hanwa i Sumitomo Chemical. Do końca 2010 r. Japończycy mogą zainwestować pod Toruniem nawet 150 mln euro i zatrudnić 10 tys. osób.