
We wtorek – 28 sierpnia – premier Jarosław Kaczyński w towarzystwie wojewody Zbigniewa Hoffmanna gościł w naszym województwie.
W podtoruńskich Łysomicach premier Jarosław Kaczyński wziął udział w otwarciu fabryki Sharp Crystal Park na terenie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Podczas uroczystości symbolizującej rozpoczęcie japońskiej inwestycji szef rządu zaznaczył, że nasz kraj zainteresowany jest przede wszystkim inwestycjami wprowadzającymi do Polski najnowocześniejsze technologie. - Dzięki takim inwestycjom nasz kraj już niedługo będzie czołowym producentem telewizorów w Europie. To bardzo ważny element naszego postępu gospodarczego, nadrabiania strat po półwiekowej przerwie kiedy to nie mogliśmy się rozwijać normalnie ponosząc koszty wydarzeń politycznych w Europie – powiedział premier.
Szef rządu dodał, że Polska rozwija się głównie własnym wysiłkiem ale także dzięki zagranicznym inwestycjom wynoszącym dziś łącznie 87 mld euro. Podkreślając że inwestycje rosną w naszym kraju z roku na rok wyraził nadzieję, że ta tendencja będzie utrzymana. - Dostrzegamy to, że Japonia zaczyna nas traktować jako ważny europejski rynek – zaznaczył prezes Rady Ministrów. Przypomniał, że Polska to czwarte państwo w Europie jeśli chodzi o atrakcyjność inwestycyjną.
Premier Kaczyński podkreślił, że nasz kraj jest bardzo zainteresowany inwestycjami zagranicznymi, ale przypomniał, że obowiązuje u nas prawo pracy, które musi być przestrzegane. - W Polsce rosną prace przeciętne i inwestorzy muszą to brać pod uwagę – zaznaczył szef rządu.
Życząc powodzenia japońskiej firmie Jarosław Kaczyński wyraził życzenie, by ten sukces był sukcesem zarówno Sharpa, jak i polskiej gospodarki. - Oby sukces tej inwestycji doprowadził do rozwoju gospodarczego i rozwoju społecznego, gdyż to jest w interesie Polski, Japonii i w interesie całego świata i wszystkich tych, co chcą postępu ludzkości – podsumował szef rządu.
Podczas wizyty w toruńskim Ratuszu Staromiejskim premier Jarosław Kaczyński otrzymał od władz miasta medal im. Samuela Bogumiła Lindego. Odbierając wyróżnienie szef rządu podziękował zgromadzonym za życzliwość mówiąc, że jest to wartość niezwykle ważna również w życiu publicznym.
- Dzieje narodu można opisywać na różne sposoby, ale są to z całą pewnością dzieje języka. Język jest jednym z elementów budujących tożsamość narodową – powiedział szef rządu. Dodał, że dobrze się stało, że władze Torunia ustanawiając rok Lindego przypominają nam o tym wielkim Polaku. - To wkład w naszą ogólnonarodową pamięć, umacnianie naszej wspólnoty, które jest potrzebne, kiedy przeżywamy dziś kryzys naszej narodowej tożsamości – podkreślił prezes Rady Ministrów.
Premier nie krył swojej radości, że otrzymał odznaczenie w trudnym dla niego politycznie momencie. Podkreślił również, że Toruń jest dla niego miastem szczególnym ze względu na swoją historię sięgającą ośmiuset lat, ale również ze względu na to, co działo się w tym mieście po 1945 roku. – To tu miały miejsce zapomniane przez historyków wydarzenia toruńskie, jedne z tych wydarzeń, które tworzyły historię PRL i zapory nie pozwalające odnieść komunizmowi ostatecznego zwycięstwa. To wydarzenia związane z Kościołem, ale również z mocnym ośrodkiem nielegalnej opozycji w latach 80-tych – przypomniał szef rządu.
Premier złożył też kwiaty pod toruńskim pomnikiem Mikołaja Kopernika.
***
Samuel Bogumił Linde jest honorowym obywatelem Torunia. 8 sierpnia 2007 r. minęła 160 rocznica śmierci tego wybitnego językoznawcy. W bieżącym roku mija także 200. rocznica wydania I tomu „Słownika języka polskiego” jego autorstwa. To dzieło epokowe, największy objętościowo słownik języka polskiego, liczący ponad 4600 stron, zawierający 60 tys. haseł opatrzonych w 200 tys. cytatów. W ówczesnej Europie nie miał sobie równych pod względem bogactwa materiału leksykograficznego i służył za wzór dla innych słowników języków słowiańskich.
Dla uczczenia osoby tak zasłużonej dla badań nad językiem polskim Rada Miasta Torunia ustanowiła 2007 rok rokiem Samuela Bogumiła Lindego. Z tej okazji został wydany medal okolicznościowy.