
W dniu 18 lipca 2008 r. odbyło się posiedzenie Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Bydgoszczy. W spotkaniu obok członków Prezydium uczestniczyli także przedstawiciele Zarządu i Rady Nadzorczej Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A., Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Ministerstwa Skarbu Państwa Delegatury w Toruniu, Izby Przemysłowo-Handlowej Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy, Oddziału ZUS w Bydgoszczy, Izby Skarbowej w Bydgoszczy, organizacji związkowych reprezentujących pracowników Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy, producentów żywca oraz pracowników Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy.
Spotkanie zostało zorganizowane w związku napiętą sytuacją w Zakładach Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. spowodowaną zagrożeniem upadłością Spółki oraz zobowiązaniami firmy wobec pracowników i wierzycieli, w szczególności wobec producentów żywca. Płynność produkcji została zachwiana w sytuacji złożenia wniosku do Sądu o ogłoszenie upadłości Spółki.
Prezes Zarządu BYD-MEAT S.A. P. M. Sadkowski wyjaśnił przyczyny trudnej sytuacji w jakiej znalazł się Zakład. Stwierdził, że już w 2003 r. Zakłady Mięsne w Bydgoszczy stały na krawędzi upadku. Przyczyniły się do tego działania organów podatkowych, szczególnie Urzędu Kontroli Skarbowej. Po ok. 18 miesiącach sporu pracownicy Izby Skarbowej w Bydgoszczy stwierdzili, że nie było podstaw do wymierzenia podatku. Pozwoliło to na kontynuację działalności Zakładu, który został przeniesiony do nowej siedziby przy ul. Przemysłowej w Bydgoszczy. Po zakończeniu sporu z Urzędem Kontroli Skarbowej - Zakład uzyskał swobodę dysponowania swoim majątkiem. Po zbyciu nieruchomości przy ul. Jagiellońskiej firmie Focus Park Spółka otrzymała źródło finansowania na budowę nowego zakładu, którego budowa została rozpoczęta w dniu 15 lipca 2005 r. Ze względu na zaszłości związane ze sporem z organami podatkowymi konieczne było zawarcie układu z wierzycielami, który dotyczył kwoty 8 570 000 zł. Obecnie z tej kwoty pozostało
do spłacenia 1 035 000 zł. Budowa nowego zakładu odbywała się w okresie, kiedy wzrosły ceny materiałów oraz robót budowlanych. W związku z brakiem możliwości sfinansowania tej inwestycji kredytem długoterminowym, Spółka zaangażowała środki własne pochodzące ze sprzedaży nieruchomości przy ul. Jagiellońskiej. Wartość inwestycji wyniosła ok. 36 mln zł.
Podczas tworzenia planu finansowego na rok 2007 można było zauważyć, iż na przełomie 2 i 3 kwartału 2007 r. nastąpią problemy z utrzymaniem płynności finansowej Spółki. Nałożyły się na to przede wszystkim kwestie związane z realizacją układu z wierzycielami, jak też konieczność sfinansowania nowych inwestycji. Mając świadomość pogorszenia sytuacji finansowej na przełomie 2 i 3 kwartału 2007 r. władze Spółki przyjęły założenie, że brakujące środki pozyskane zostaną ze sprzedaży nieruchomości będących w posiadaniu Spółki. Są to nieruchomości położone w Wilczu (10,5 ha) i zbędne nieruchomości przy ul. Przemysłowej, gdzie jest łącznie 7,7 ha, a Zakład może swobodnie funkcjonować na powierzchni 3,5 ha.
Od 2007 r. Spółka usiłuje sprzedać nieruchomość w Wilczu. Mimo, że jest ona położona bezpośrednio przy planowanej trasie S5, jest nieruchomością trudno zbywalną. W związku z zagrożeniem upadłości, na przełomie kwietnia i maja 2008 r. Spółka podjęła decyzję o obniżeniu ceny żądanej za nieruchomość w Wilczu, by łatwiej było znaleźć inwestora. Łącznie, na bazie podpisanych umów przedwstępnych, z obu nieruchomości w Wilczu i przy ul. Przemysłowej planowane jest uzyskanie kwoty 8 750 000 zł. Ta kwota pozwala na zrestrukturyzowanie zadłużenia i zapewnienie kapitału obrotowego.
W dniu 30 czerwca 2008 r. doszło do spotkania Wiceprezesa Zarządu Nordea Bank i Dyrektora Oddziału w Bydgoszczy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż okazało się, że oczekiwana kwota ze sprzedaży nieruchomości w Wilczu oraz przy ul. Przemysłowej pokryłaby jedynie składki oczekiwane przez ZUS oraz raty kredytu zaciągniętego w Nordea Bank. Mając świadomość, że zaciąganie kolejnych zobowiązań może zostać zakwestionowane P. M. Sadkowski pod koniec czerwca 2008 r. złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy o ogłoszenie upadłości Spółki.
Obecnie Spółka ma 2 alternatywy:
Zakład, który w ostatnim okresie przeznaczył na inwestycje prawie 40 mln zł, ma złą strukturę kapitału – zbyt wysoki kapitał krótkoterminowy. Aktywa Firmy na koniec czerwca 2008 r. wynoszą 52 mln zł., natomiast zobowiązania obu zakładów wynoszą ok. 25 mln zł.
Głównymi wierzycielami są:
Pozostali wierzyciele:
Po przeniesieniu Zakładu na ul. Przemysłową średnia miesięczna sprzedaż kształtowała się w granicach 3 500 000 zł – 4 000 000 zł miesięcznie. Koszty amortyzacji wyniosły w ubiegłym roku ok. 280 000 zł miesięcznie, w skali roku 3 300 000 zł. “Kujawy” Sp. z o.o. ma wynik dodatni, natomiast Zakłady Mięsne w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. ma wynik ujemny. W opinii P. M. Sadkowskiego obie firmy należy traktować jako grupę kapitałową, bowiem “Kujawy” Sp. z o.o. kupują surowiec i produkują towar, natomiast Zakłady Mięsne w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. mają zorganizowaną sieć sprzedaży, znak, umowy z supermarketami i sprzedają towar. Rozgraniczenia obu firm można dokonać jedynie pod względem formalno-prawnym, natomiast ich ocena powinna być dokonywana łącznie.
Inwestor, który miał zainwestować w Zakład wycofał się. Jednym z elementów procesu due diligence była ocena kapitału ludzkiego, w związku z powyższym odbyło się spotkanie inwestora z załogą. P. M. Sadkowski stwierdził, że ocena dokonana przez inwestora była niekorzystna dla pracowników Zakładu. Nie było po stronie załogi jednolitego stanowiska w kwestii ratowania firmy. Dało się zauważyć odmienne stanowiska reprezentowane przez pracowników umysłowych i pracowników fizycznych, jak również funkcjonujących w Zakładzie 2 opozycyjnych względem siebie organizacji związkowych.
P. M. Sadkowski poinformował zebranych, że w dniu 17 lipca 2008 r. zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy zostali ustanowieni nadzorcy i oni od tej chwili dysponują majątkiem Spółki. Są to 2 osoby - jedna z nich ma nadzorować Zakłady Mięsne w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A., natomiast druga “Kujawy” Sp. z o.o.
Zastępca Dyrektora Oddziału ZUS w Bydgoszczy P. E. Robak stwierdziła, że zadłużenie z tytułu nieodprowadzananych składek na ubezpieczenie społeczne dla pracowników Zakładu “Kujawy” obejmuje okres od stycznia 2007 r., natomiast Zakładu BYD-MEAT od marca 2007 r. Wcześniej zawarte układy ratalne na spłatę zadłużenia musiały zostać zerwane, gdyż płatnik nie wywiązywał się z warunków układów ratalnych, tzn. nie płacił składek bieżących. Podczas podejmowanych prób egzekucji należności płatnik zwracał się z prośbą o wstrzymanie egzekucji, w związku z planowaną sprzedażą nieruchomości w Wilczu. Środki ze sprzedaży tej nieruchomości miały zostać przeznaczone na spłatę należności do ZUS-u. Ze względu na to, że zobowiązanie wobec ZUS-u znacznie przewyższa cenę ze sprzedaży nieruchomości w Wilczu, ZUS próbował znaleźć możliwość spłaty reszty zadłużenia w układzie ratalnym. Układ ratalny może być zawarty tylko wówczas, gdy płatnik zapłaci składki finansowane przez ubezpieczonych, czyli połowę składki emerytalnej. Tych składek ZUS nie może rozłożyć na raty.
Zadłużenie Spółki wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych było zabezpieczone na nieruchomości w Wilczu. W przypadku sprzedaży tej nieruchomości przez Spółkę, ZUS pozbywał się tego zabezpieczenia, w związku z tym postawił warunek, aby długi Spółki wobec ZUS-u zostały uregulowane w całości. P. M. Sadkowski na jednym ze spotkań zgodził się na tę propozycję, po czym ZUS otrzymał pismo, że Spółka chciałaby zapłacić jedynie część składek finansowanych przez ubezpieczonych i wejść w układ ratalny.
W tym czasie ZUS otrzymał informację że Spółka ma również problemy ze spłatą rat do Nordea Bank, a także ma nieuregulowane zobowiązania wobec innych wierzycieli,
tzn. wobec producentów żywca oraz pracowników, którym nie są wypłacane wynagrodzenia.
Przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ “Solidarność” przy Zakładach Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. P. D. Czyżewska stwierdziła, że P. M. Sadkowski założył Meat-Investment Sp. z o.o., która kupiła większość udziałów Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A., za pieniądze ze sprzedaży należącej do BYD-MEAT nieruchomości w Bydgoszczy, na której wybudowany został hipermarket Auchan.
Przewodniczący Komisji P. R. Bruski zaproponował aby w zaistniałej sytuacji zakładowe organizacje związkowe funkcjonujące w Spółce wraz ze swymi liderami regionalnymi rozpoczęły rozmowy z Zarządcą na temat możliwości dalszego funkcjonowania Zakładu. Wynik tych rozmów zadecyduje, czy konieczne będzie zorganizowanie kolejnego posiedzenia na forum WKDS.
Prezydium WKDS przyjęło następujące stanowisko: “Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego z zaniepokojeniem przyjęło informację o sytuacji w Zakładach Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. Prezydium oczekuje informacji w sprawie podejmowanych działań na rzecz ratowania Zakładu po ustanowieniu nadzorcy”.

W dniu 18 lipca 2008 r. odbyło się posiedzenie Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Bydgoszczy. W spotkaniu obok członków Prezydium uczestniczyli także przedstawiciele Zarządu i Rady Nadzorczej Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A., Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Ministerstwa Skarbu Państwa Delegatury w Toruniu, Izby Przemysłowo-Handlowej Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy, Oddziału ZUS w Bydgoszczy, Izby Skarbowej w Bydgoszczy, organizacji związkowych reprezentujących pracowników Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy, producentów żywca oraz pracowników Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy.
Spotkanie zostało zorganizowane w związku napiętą sytuacją w Zakładach Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. spowodowaną zagrożeniem upadłością Spółki oraz zobowiązaniami firmy wobec pracowników i wierzycieli, w szczególności wobec producentów żywca. Płynność produkcji została zachwiana w sytuacji złożenia wniosku do Sądu o ogłoszenie upadłości Spółki.
Prezes Zarządu BYD-MEAT S.A. P. M. Sadkowski wyjaśnił przyczyny trudnej sytuacji w jakiej znalazł się Zakład. Stwierdził, że już w 2003 r. Zakłady Mięsne w Bydgoszczy stały na krawędzi upadku. Przyczyniły się do tego działania organów podatkowych, szczególnie Urzędu Kontroli Skarbowej. Po ok. 18 miesiącach sporu pracownicy Izby Skarbowej w Bydgoszczy stwierdzili, że nie było podstaw do wymierzenia podatku. Pozwoliło to na kontynuację działalności Zakładu, który został przeniesiony do nowej siedziby przy ul. Przemysłowej w Bydgoszczy. Po zakończeniu sporu z Urzędem Kontroli Skarbowej - Zakład uzyskał swobodę dysponowania swoim majątkiem. Po zbyciu nieruchomości przy ul. Jagiellońskiej firmie Focus Park Spółka otrzymała źródło finansowania na budowę nowego zakładu, którego budowa została rozpoczęta w dniu 15 lipca 2005 r. Ze względu na zaszłości związane ze sporem z organami podatkowymi konieczne było zawarcie układu z wierzycielami, który dotyczył kwoty 8 570 000 zł. Obecnie z tej kwoty pozostało
do spłacenia 1 035 000 zł. Budowa nowego zakładu odbywała się w okresie, kiedy wzrosły ceny materiałów oraz robót budowlanych. W związku z brakiem możliwości sfinansowania tej inwestycji kredytem długoterminowym, Spółka zaangażowała środki własne pochodzące ze sprzedaży nieruchomości przy ul. Jagiellońskiej. Wartość inwestycji wyniosła ok. 36 mln zł.
Podczas tworzenia planu finansowego na rok 2007 można było zauważyć, iż na przełomie 2 i 3 kwartału 2007 r. nastąpią problemy z utrzymaniem płynności finansowej Spółki. Nałożyły się na to przede wszystkim kwestie związane z realizacją układu z wierzycielami, jak też konieczność sfinansowania nowych inwestycji. Mając świadomość pogorszenia sytuacji finansowej na przełomie 2 i 3 kwartału 2007 r. władze Spółki przyjęły założenie, że brakujące środki pozyskane zostaną ze sprzedaży nieruchomości będących w posiadaniu Spółki. Są to nieruchomości położone w Wilczu (10,5 ha) i zbędne nieruchomości przy ul. Przemysłowej, gdzie jest łącznie 7,7 ha, a Zakład może swobodnie funkcjonować na powierzchni 3,5 ha.
Od 2007 r. Spółka usiłuje sprzedać nieruchomość w Wilczu. Mimo, że jest ona położona bezpośrednio przy planowanej trasie S5, jest nieruchomością trudno zbywalną. W związku z zagrożeniem upadłości, na przełomie kwietnia i maja 2008 r. Spółka podjęła decyzję o obniżeniu ceny żądanej za nieruchomość w Wilczu, by łatwiej było znaleźć inwestora. Łącznie, na bazie podpisanych umów przedwstępnych, z obu nieruchomości w Wilczu i przy ul. Przemysłowej planowane jest uzyskanie kwoty 8 750 000 zł. Ta kwota pozwala na zrestrukturyzowanie zadłużenia i zapewnienie kapitału obrotowego.
W dniu 30 czerwca 2008 r. doszło do spotkania Wiceprezesa Zarządu Nordea Bank i Dyrektora Oddziału w Bydgoszczy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż okazało się, że oczekiwana kwota ze sprzedaży nieruchomości w Wilczu oraz przy ul. Przemysłowej pokryłaby jedynie składki oczekiwane przez ZUS oraz raty kredytu zaciągniętego w Nordea Bank. Mając świadomość, że zaciąganie kolejnych zobowiązań może zostać zakwestionowane P. M. Sadkowski pod koniec czerwca 2008 r. złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy o ogłoszenie upadłości Spółki.
Obecnie Spółka ma 2 alternatywy:
Zakład, który w ostatnim okresie przeznaczył na inwestycje prawie 40 mln zł, ma złą strukturę kapitału – zbyt wysoki kapitał krótkoterminowy. Aktywa Firmy na koniec czerwca 2008 r. wynoszą 52 mln zł., natomiast zobowiązania obu zakładów wynoszą ok. 25 mln zł.
Głównymi wierzycielami są:
Pozostali wierzyciele:
Po przeniesieniu Zakładu na ul. Przemysłową średnia miesięczna sprzedaż kształtowała się w granicach 3 500 000 zł – 4 000 000 zł miesięcznie. Koszty amortyzacji wyniosły w ubiegłym roku ok. 280 000 zł miesięcznie, w skali roku 3 300 000 zł. “Kujawy” Sp. z o.o. ma wynik dodatni, natomiast Zakłady Mięsne w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. ma wynik ujemny. W opinii P. M. Sadkowskiego obie firmy należy traktować jako grupę kapitałową, bowiem “Kujawy” Sp. z o.o. kupują surowiec i produkują towar, natomiast Zakłady Mięsne w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. mają zorganizowaną sieć sprzedaży, znak, umowy z supermarketami i sprzedają towar. Rozgraniczenia obu firm można dokonać jedynie pod względem formalno-prawnym, natomiast ich ocena powinna być dokonywana łącznie.
Inwestor, który miał zainwestować w Zakład wycofał się. Jednym z elementów procesu due diligence była ocena kapitału ludzkiego, w związku z powyższym odbyło się spotkanie inwestora z załogą. P. M. Sadkowski stwierdził, że ocena dokonana przez inwestora była niekorzystna dla pracowników Zakładu. Nie było po stronie załogi jednolitego stanowiska w kwestii ratowania firmy. Dało się zauważyć odmienne stanowiska reprezentowane przez pracowników umysłowych i pracowników fizycznych, jak również funkcjonujących w Zakładzie 2 opozycyjnych względem siebie organizacji związkowych.
P. M. Sadkowski poinformował zebranych, że w dniu 17 lipca 2008 r. zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy zostali ustanowieni nadzorcy i oni od tej chwili dysponują majątkiem Spółki. Są to 2 osoby - jedna z nich ma nadzorować Zakłady Mięsne w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A., natomiast druga “Kujawy” Sp. z o.o.
Zastępca Dyrektora Oddziału ZUS w Bydgoszczy P. E. Robak stwierdziła, że zadłużenie z tytułu nieodprowadzananych składek na ubezpieczenie społeczne dla pracowników Zakładu “Kujawy” obejmuje okres od stycznia 2007 r., natomiast Zakładu BYD-MEAT od marca 2007 r. Wcześniej zawarte układy ratalne na spłatę zadłużenia musiały zostać zerwane, gdyż płatnik nie wywiązywał się z warunków układów ratalnych, tzn. nie płacił składek bieżących. Podczas podejmowanych prób egzekucji należności płatnik zwracał się z prośbą o wstrzymanie egzekucji, w związku z planowaną sprzedażą nieruchomości w Wilczu. Środki ze sprzedaży tej nieruchomości miały zostać przeznaczone na spłatę należności do ZUS-u. Ze względu na to, że zobowiązanie wobec ZUS-u znacznie przewyższa cenę ze sprzedaży nieruchomości w Wilczu, ZUS próbował znaleźć możliwość spłaty reszty zadłużenia w układzie ratalnym. Układ ratalny może być zawarty tylko wówczas, gdy płatnik zapłaci składki finansowane przez ubezpieczonych, czyli połowę składki emerytalnej. Tych składek ZUS nie może rozłożyć na raty.
Zadłużenie Spółki wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych było zabezpieczone na nieruchomości w Wilczu. W przypadku sprzedaży tej nieruchomości przez Spółkę, ZUS pozbywał się tego zabezpieczenia, w związku z tym postawił warunek, aby długi Spółki wobec ZUS-u zostały uregulowane w całości. P. M. Sadkowski na jednym ze spotkań zgodził się na tę propozycję, po czym ZUS otrzymał pismo, że Spółka chciałaby zapłacić jedynie część składek finansowanych przez ubezpieczonych i wejść w układ ratalny.
W tym czasie ZUS otrzymał informację że Spółka ma również problemy ze spłatą rat do Nordea Bank, a także ma nieuregulowane zobowiązania wobec innych wierzycieli,
tzn. wobec producentów żywca oraz pracowników, którym nie są wypłacane wynagrodzenia.
Przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ “Solidarność” przy Zakładach Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. P. D. Czyżewska stwierdziła, że P. M. Sadkowski założył Meat-Investment Sp. z o.o., która kupiła większość udziałów Zakładów Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A., za pieniądze ze sprzedaży należącej do BYD-MEAT nieruchomości w Bydgoszczy, na której wybudowany został hipermarket Auchan.
Przewodniczący Komisji P. R. Bruski zaproponował aby w zaistniałej sytuacji zakładowe organizacje związkowe funkcjonujące w Spółce wraz ze swymi liderami regionalnymi rozpoczęły rozmowy z Zarządcą na temat możliwości dalszego funkcjonowania Zakładu. Wynik tych rozmów zadecyduje, czy konieczne będzie zorganizowanie kolejnego posiedzenia na forum WKDS.
Prezydium WKDS przyjęło następujące stanowisko: “Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego z zaniepokojeniem przyjęło informację o sytuacji w Zakładach Mięsnych w Bydgoszczy BYD-MEAT S.A. Prezydium oczekuje informacji w sprawie podejmowanych działań na rzecz ratowania Zakładu po ustanowieniu nadzorcy”.